piątek, 14 czerwca 2019

Rodzanice - Katarzyna Puzyńska


Kolejna odsłona sagi o policjantach z Lipowa

"Rodzanice" to już dziesiąty tom kryminalnej sagi z Lipowem w tle autorstwa Katarzyny Puzyńskiej. Wspominałam już, że bardzo lubię tę serię. Zapytacie: za co? Przede wszystkim za zróżnicowaną kreację postaci, bohaterowie są barwni i z dużym zainteresowaniem śledzę ich losy. Sięgając po książki autorki, mogę też liczyć na ciekawie skonstruowaną intrygę i dopracowane tło psychologiczne. Pisarka efektywnie splata wątek obyczajowy z zagadką kryminalną. Przywiązałam się do tej sagi i z chęcią czytam każdy kolejny tom.

Kto by przypuszczał, że tak dużo zmieni się w życiu bohaterów. Sporo przeszli i nie zawsze podejmowali słuszne decyzje, a teraz muszą się zmierzyć z konsekwencjami. Widać, że postaci mocno ewaluowały przez te wszystkie części. W "Rodzanicach" również mamy okazję do obserwacji szeroko zakrojonych relacji międzyludzkich. Katarzyna Puzyńska stawia swoich bohaterów w dość zaskakujących, czasami niezręcznych sytuacjach, ponadto pojawiają się nowe przyjaźnie i zażyłości. Nie brakuje tu też wątków społeczno-obyczajowych, nawet tego cięższego kalibru. Autorka porusza temat pedofilii i pokazuje, jaki to ma destrukcyjny wpływ na dziecko. Pisze również o przemocy w małżeństwie i o problemach życia rodzinnego.

"Rodzanice" to także ciekawa intryga kryminalna i zagadka morderstwa. Choć na jednej zbrodni się nie skończy! Zostają znalezione zwłoki młodej dziewczyny, później w tajemniczych okolicznościach znika jedna z postaci, a anonimowy list zapowiada śmierć wszystkich. Jedni mówią o klątwie i grasującym po okolicznych lasach wilkołaku, inni szukają odpowiedzi w szklanej kuli. Jaka jest prawda? Dzieje się dużo i fabuła jest zręcznie skonstruowana. Akcja pędzi z zawrotną szybkością i trudno się od książki oderwać.

Przyznam, że poprzedni tom, czyli "Norę", odebrałam nieco mniej entuzjastycznie. "Rodzanice" jednak wypadają już o wiele lepiej. Takie wydanie twórczości Katarzyny Puzyńskiej bardzo mi odpowiada. Historia mnie wciągnęła, poza tym jest dynamicznie i zagadkowo. Poszczególne wątki sprawnie się zazębiają i czyta się świetnie. Na pewno sprawdzę, co autorka przygotowała dla bohaterów w kolejnym tomie.

"Rodzanice", Katarzyna Puzyńska, wydawnictwo: Prószyński i S-ka, stron: 560

2 komentarze:

  1. Słyszę wiele dobrego o tej serii, chyba muszę ją w końcu poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam, mnie ta seria bardzo się podoba - to udane połączenie kryminału z wątkiem obyczajowym. Czyta się świetnie! :)

      Usuń